Starzeję się!
Albo dojrzewam...
Nie chcę!
Jestem... Inna, zmieniam się...
Denerwują mnie już inne rzeczy...
Częściej chcę zostać z czymś sama...
Piję mniej.
Wiem, że mogę zrobić coś "niegrzecznego", ale często nie chcę.
Jak mi odpala to nie bawi to już tylko mnie. Częściej myślę o przyjaźni...
Częściej chcę się spotkać z tymi, z którymi mogę pogadać.
Bardziej zależy mu na tym, żeby mamie pomóc...
Pomagam więcej! Wow!
Chcę czasem zrobić coś szalonego, ale myślę- czy wypada?
Nie chcę jeszcze dorastać...
Tagi:
zmiana?
05.05.2012 o godz. 22:12
komentuj (0)
Jagoda: J
Zenek: Z
Celnik: C
Baran: B
J: O ludzie kocgani! Zenek! Patrz jakie to lotnisko jest wielkie! Jak tesco.
*telefon*
Z: Nie mogę teraz gadać. Zagranicą jestem. No dobra, dobra, dobra! Nie mogę gadać teraz. No, no, pa. Babcia nie żyje. No kurdę! 1.60zł
J: Zenek, ale Twoja babcia, czy moja?
Z: Nie wiem. To już z Polski zadzwonię.
J: Dobra
Z: Byleby się nam ta owca nie udusiła...
J: Jaka owca?
Z: No ta, co wieziemy w walizce twojej matce.
J: My wieziemy w walizce owcę dla mojej mamusi?!
Z: No przecież cały czas ględziła, żeby jej owce przywieźć.
J: Kiedy?
Z: No ze sto razy się jej pytałem co jej przywieźć z Londonu. To mówiła: Dla mnie to nic, najwyżej owce, a najlepiej barana...
J: Owoce! A najlepiej banana! Nana, nie rana! Ty ciole ty!
Z: Bo ona gada Brailem! Jak ona miętoli tym jęzorem, to ja nie wiem czy ona gada, czy się myje.
J: Się myje się... Po co by mojej mamusi było wielkie, śmierdzące, włochate bydle?
Z: A ja wiem? ciągnie swój do swego
J: Wystarczy, że ojciec jest. po co jej jeszcze by była owca? Co ona, juhas jest? A co jeśli ona zdechnie?
Z: To się teściu ucieszy.
J: O owcy mówię! Wyciągnij ją stamtąd.
Z: I co będzie tak tutaj stała?
J: Nie wiem, pod bluzkę wsadzę, powiem że w ciąży jestem. Jak jest 9miesiąc?
Z: September.
C: Next please!
Z: Oszszsz kurdę! Hello :) Jagoda ja go zagadam.
C: This is Your only suitcase?
Z: Ok, thank you.
C: Excuse me! I ask you if this is your only suitcase?
Z: Dobra, Jagoda zagadałem ile mogłem... Teraz jesteśmy w du*ie.
C: Your only suitcase?
J: Chyba mu o jakieś sutki chodzi...
Z: Nie szeptaj teraz, nie szeptaj, bo się zaraz debil zorientuje, że jest coś nie tak rozumiesz. Prosto w twarz, prosto w twarz. Patrz jaki czujny debil. Skąd cię wzieli pajacu, co? Z czeskiego porno?
C: Nie. Ze Szczecina. Czy to jest państwa jedyna walizka? Będę musiał ją otworzyć.
Z: Jagoda, to jest Polak!
J: To czym go przekupisz?
Z: No nie wiem. Pilota z hotelu wziąłem...
J: Żeś pilota z hotelu buchnął!
Z: Co się im stanie jak im jeden pilot zginie? Nam na wojnie więcej zginęło.
C: Jezus Marja co to jest za ochyda?
Z: O znalazł twoją bieliznę.
C: Ja tu widzę barana!
J: I twoje zdjęcie.
C: Przepraszam, czy państwo próbują przewieźć żywe zwierzę?
Z: Proszę pana jakie żywe zwierzę? Przecież to jest pluszak dla dziecka.
C: To jest pluszak?
Z: No tak, to jest takie na baterie zabawka no.
C: Zabawka? A niby gdzie się wsadza baterie?
Z: No tu z tyłu jest taki otwór...
C: O! A co ona robi jak się włoży te baterie?
Z: Na pewno duże oczy...
C: To wygląda przecież jak żywe!
Z: No wygląda jak żywe, ale to nie jest żywe. To jest takie japońskie cudeńko. Zabawka edukacyjna, ona odpowiada na pytania. Mogę panu pokazać.
C: Tak? To bardzo proszę.
Z: Druga litera alfabetu? [naciska barana]
B: Beeee!
Z: Najzdrowsza witamina?
B: Beee!
C: Fajneee! Yyyy... Kto napisał ,,Potop"?
B: Beeee!
C: O widzi pan, coś się zacięło... Kto napisał ,,Potop"?
B: Beee! Beee! Beee! Beee! Sienkiewicz!
C: Bardzo fajna zabawka. O! Aż tu jej bateria wypadła. No dobra, niech państwo ją zabierają, miłego lotu. Niech państwo pozdrowią Ojczyznę...
J: Lepiej byście Bin Ladena szukali, a nie się pożądnych ludzi czepiacie.
C: Proszę pani, ale Bin Laden nie żyje...
J: Ja, ja. O Chopinie też tak gadali i co? Cały zeszły rok koncertował.'
Limo- Lotnisko. Wrzucam, żeby w szkole wydrukować ;p
Zenek: Z
Celnik: C
Baran: B
J: O ludzie kocgani! Zenek! Patrz jakie to lotnisko jest wielkie! Jak tesco.
*telefon*
Z: Nie mogę teraz gadać. Zagranicą jestem. No dobra, dobra, dobra! Nie mogę gadać teraz. No, no, pa. Babcia nie żyje. No kurdę! 1.60zł
J: Zenek, ale Twoja babcia, czy moja?
Z: Nie wiem. To już z Polski zadzwonię.
J: Dobra
Z: Byleby się nam ta owca nie udusiła...
J: Jaka owca?
Z: No ta, co wieziemy w walizce twojej matce.
J: My wieziemy w walizce owcę dla mojej mamusi?!
Z: No przecież cały czas ględziła, żeby jej owce przywieźć.
J: Kiedy?
Z: No ze sto razy się jej pytałem co jej przywieźć z Londonu. To mówiła: Dla mnie to nic, najwyżej owce, a najlepiej barana...
J: Owoce! A najlepiej banana! Nana, nie rana! Ty ciole ty!
Z: Bo ona gada Brailem! Jak ona miętoli tym jęzorem, to ja nie wiem czy ona gada, czy się myje.
J: Się myje się... Po co by mojej mamusi było wielkie, śmierdzące, włochate bydle?
Z: A ja wiem? ciągnie swój do swego
J: Wystarczy, że ojciec jest. po co jej jeszcze by była owca? Co ona, juhas jest? A co jeśli ona zdechnie?
Z: To się teściu ucieszy.
J: O owcy mówię! Wyciągnij ją stamtąd.
Z: I co będzie tak tutaj stała?
J: Nie wiem, pod bluzkę wsadzę, powiem że w ciąży jestem. Jak jest 9miesiąc?
Z: September.
C: Next please!
Z: Oszszsz kurdę! Hello :) Jagoda ja go zagadam.
C: This is Your only suitcase?
Z: Ok, thank you.
C: Excuse me! I ask you if this is your only suitcase?
Z: Dobra, Jagoda zagadałem ile mogłem... Teraz jesteśmy w du*ie.
C: Your only suitcase?
J: Chyba mu o jakieś sutki chodzi...
Z: Nie szeptaj teraz, nie szeptaj, bo się zaraz debil zorientuje, że jest coś nie tak rozumiesz. Prosto w twarz, prosto w twarz. Patrz jaki czujny debil. Skąd cię wzieli pajacu, co? Z czeskiego porno?
C: Nie. Ze Szczecina. Czy to jest państwa jedyna walizka? Będę musiał ją otworzyć.
Z: Jagoda, to jest Polak!
J: To czym go przekupisz?
Z: No nie wiem. Pilota z hotelu wziąłem...
J: Żeś pilota z hotelu buchnął!
Z: Co się im stanie jak im jeden pilot zginie? Nam na wojnie więcej zginęło.
C: Jezus Marja co to jest za ochyda?
Z: O znalazł twoją bieliznę.
C: Ja tu widzę barana!
J: I twoje zdjęcie.
C: Przepraszam, czy państwo próbują przewieźć żywe zwierzę?
Z: Proszę pana jakie żywe zwierzę? Przecież to jest pluszak dla dziecka.
C: To jest pluszak?
Z: No tak, to jest takie na baterie zabawka no.
C: Zabawka? A niby gdzie się wsadza baterie?
Z: No tu z tyłu jest taki otwór...
C: O! A co ona robi jak się włoży te baterie?
Z: Na pewno duże oczy...
C: To wygląda przecież jak żywe!
Z: No wygląda jak żywe, ale to nie jest żywe. To jest takie japońskie cudeńko. Zabawka edukacyjna, ona odpowiada na pytania. Mogę panu pokazać.
C: Tak? To bardzo proszę.
Z: Druga litera alfabetu? [naciska barana]
B: Beeee!
Z: Najzdrowsza witamina?
B: Beee!
C: Fajneee! Yyyy... Kto napisał ,,Potop"?
B: Beeee!
C: O widzi pan, coś się zacięło... Kto napisał ,,Potop"?
B: Beee! Beee! Beee! Beee! Sienkiewicz!
C: Bardzo fajna zabawka. O! Aż tu jej bateria wypadła. No dobra, niech państwo ją zabierają, miłego lotu. Niech państwo pozdrowią Ojczyznę...
J: Lepiej byście Bin Ladena szukali, a nie się pożądnych ludzi czepiacie.
C: Proszę pani, ale Bin Laden nie żyje...
J: Ja, ja. O Chopinie też tak gadali i co? Cały zeszły rok koncertował.'
Limo- Lotnisko. Wrzucam, żeby w szkole wydrukować ;p
Tagi:
na akademię
I po studniówce ;D
Odciski mam na stópkach :)
Dziękuję :*
Вы знаете это? ^ ^ Это Midway
Я люблю эту рэп;)
хочу спросить неба и достать ответ...
Odciski mam na stópkach :)
Dziękuję :*
Вы знаете это? ^ ^ Это Midway
Я люблю эту рэп;)
хочу спросить неба и достать ответ...
Tagi:
Midway
Jestem szczęśliwa ;D
Ale tak baaaardzo :)
Jutro może impreza :D Za tydzień Lublin!
Jestem zajebista (tak uważa Paweł i kilkoro znajomych ;D)
W szkole jest cudownie;D nie wiedziałam, że szkoła może być przyjemna.
Mundurówka <3
Ale tak baaaardzo :)
Jutro może impreza :D Za tydzień Lublin!
Jestem zajebista (tak uważa Paweł i kilkoro znajomych ;D)
W szkole jest cudownie;D nie wiedziałam, że szkoła może być przyjemna.
Mundurówka <3
Tagi:
ja
Zakochana!
Myślę o Nim codziennie...
Rozmawiamy o wszystkim. Jest moim wsparciem.
Ma cudowne niebieskie oczka...
Jest niesamowity.
Jebana farciara ;D
Pierwsza literka Jego imienia- P
Pierwsza literka Jego nazwiska- M
Za rzadko się widzimy :( To boli
Wszystko będzie dobrze,
tylko trzeba w to uwierzyć
tylko trzeba w to uwierzyć
Tagi:
Miłość
11.09.2011 Kleśniska
Drogi Boże!
Jutro jadę na obóz integracyjny klas pierwszych :) Niestety muszę zostawić Adriana i Pawła... Będę pewnie tęsknić...
Zmęczona
12.09.2011 Załęcze
Kochany Boże!
Tej nocy zakochałam się w kimś wyjątkowym... Miał najwygodniejszą poduszkę... Cudowne oczy...
Utonęłam... Ale wiem... Nie mam szans. Nigdy u takich nie miałam...
Znów nieszczęśliwie zakochana
13.09.2011Załęcze
Cudowny Boże!
Dajesz mi nadzieje... A później ta nadzieja nie jest już taka pusta ;D
Zabrał mnie na plażę... Dowiedziałam się wszystkiego o nim ;D
Może się przynajmniej zaprzyjaźnimy :) Umówiłam się z nim na 6 rano ;)
Nie do końca spełniona
14.09.2011 Załęcze
Wspaniały Boże!
Kocham go! On kocha mnie... Jak mam to powiedzieć Adrianowi?.............................................................................................................................
I tak oto jestem z Przemkiem... Po 3 latach bycia z Adim... Przykre, ale cóż...
Nie będę sprawdzała jego bloga ;)
Jestem szczęśliwa :D
Tagi:
Nowości
Grubson!
Kocham Grubsona i Metrowego. 3oda Kru <3
Mają kawałek 'postemp'. W nim na początku mówią: Witamy na corocznym festynie w Parzymiechach. Chodzi o Parzymiech na śląsku. Tu mieszkam. Nie wiem dokładnie co łączy Grubego z tą wsią, ale się dowiem!
Kocham Grubsona i Metrowego. 3oda Kru <3
Mają kawałek 'postemp'. W nim na początku mówią: Witamy na corocznym festynie w Parzymiechach. Chodzi o Parzymiech na śląsku. Tu mieszkam. Nie wiem dokładnie co łączy Grubego z tą wsią, ale się dowiem!
Tagi:
muza
Ściągam nieszczęścia...
Zginął Robert, Wiktor złamał nogę, a Paweł miał wypadek: Zwichnięta stopa, wstrząs mógu
Zginął Robert, Wiktor złamał nogę, a Paweł miał wypadek: Zwichnięta stopa, wstrząs mógu
Tagi:
Błąd
Kocham Noc
Nocą najlepiej się rozmawia...
Ciała są swobodniejsze.
Umysł też...
Ciała się w siebie wtulają...
Bez żalu...
Z nadzieją...
Na lepsze jutro...
Na lepszą wieczność...
I umysły wierzą, że coś może się zmienić...
Że mogą być bliżej...
Ale nie mogą, bo im na to nie pozwolą.
A najgorzej, kiedy muszą się z nadzieją ukrywać...
Bo wtedy... Wszystko jest szare, smutne...
WIĘC SZYBKO! ZANIM DOTRZE DO NAS, ŻE NIE POWINNIŚMY!
Noc jest piękna
Każdego dnia tęsknię za ciemnością
Nocą najlepiej się rozmawia...
Ciała są swobodniejsze.
Umysł też...
Ciała się w siebie wtulają...
Bez żalu...
Z nadzieją...
Na lepsze jutro...
Na lepszą wieczność...
I umysły wierzą, że coś może się zmienić...
Że mogą być bliżej...
Ale nie mogą, bo im na to nie pozwolą.
A najgorzej, kiedy muszą się z nadzieją ukrywać...
Bo wtedy... Wszystko jest szare, smutne...
WIĘC SZYBKO! ZANIM DOTRZE DO NAS, ŻE NIE POWINNIŚMY!
Tagi:
Szybko!
Robert
Miało być pięknie... Wakacje z Adim...
Mieli jechać razem...
Napisał do mnie: jadę po busa, na przeglądzie był...
2 godziny później wjechał w niego jakiś baran.
Robert nie przeżył.
Wróciłam z wakacji, Stęskniona...
Kocham życie... Ale kiedy mogę o wszystkim sama decydować.
Tagi:
:(
Dzisiaj byłam z bratem na przejażdżce...
Dłuuga droga... A u celu pięknie...
Może tak już ma być? Że im piękniej, tym trudniej się tam dostać...
Dłuuga droga... A u celu pięknie...
Może tak już ma być? Że im piękniej, tym trudniej się tam dostać...
Tagi:
Dziś
Miłość... Dziwne uczucie. Czy to możliwe, że spotykaliśmy się codziennie przez tyle lat, widzieliśmy się często w weekendy...
A ja się kurwa zakochałam jak już wyszedłeś z tej pieprzonej szkoły...
Minęły 2 lata.
Leci trzeci ;D
Kocham Cię...
Leci trzeci ;D
Kocham Cię...
Może na zawsze?
Tagi:
miłość
cuz one of us would have one up on the other, so forget it
Adrian kocham Cię. Wszystko się pierdoli przez zazdrość! Będę idealna! Przysięgam!
Tagi:
milosc
Życie jest takie krótkie...
,,Z wielu powodów
I dla smutków wielu
Chciałabym dzisiaj mieć poduszkę z chmielu
Zapach tych lekkich, siwozłotych szyszek sprowadza
głęboki sen
Zjednywa ciszę
Gdzieś to czytałam, albo mi się śniło...
Chmiel na bezsenność
Sen na bezmiłość
Poduszkę z chmielu, gdy sobie umościsz...
Zaśnij, bo na cóż życie bez miłości?
I dla smutków wielu
Chciałabym dzisiaj mieć poduszkę z chmielu
Zapach tych lekkich, siwozłotych szyszek sprowadza
głęboki sen
Zjednywa ciszę
Gdzieś to czytałam, albo mi się śniło...
Chmiel na bezsenność
Sen na bezmiłość
Poduszkę z chmielu, gdy sobie umościsz...
Zaśnij, bo na cóż życie bez miłości?
Tagi:
miłość
Nie będę stać bezczynnie, gdy zacznie płonąć świat!
Trzeba zacząć" żyć pełnią życia!
Tylko tak, żeby nie wstydzić się dziecku powiedzieć o swojej młodości...
Tagi:
Przyszłość
Wdowa
Tak... W piątek z nim zerwałam...
Będę szczęśliwa.
Będę miała co zechcę.
Ty też
Pamiętaj- jesteś promieniem słońa!
,,Znów nie jest tak jak miało być,
Ogarnij się i nie patrz w tył
Jesteś zbyt dobra''
Tagi:
Dziewczyny











